27 października 2013

STRADIVARIUS COAT

Zaraz po beżowym, granatowy płaszczyk jest moim "must have" na jesień. Charakter stylizacji zależy od doboru dodatków - ja dziś postawiłam na ostry róż i bardziej klasyczne wydanie. Pogoda jest rewelacyjna, więc przedstawiam również wersję bez płaszczyka :)






Płaszcz/coat - Stradivarius ; Koszula/shirt - Best Mountain ; Spódnica/skirt - Reserved ; Szpilki/heels - H&M


                                   


11 komentarzy:

  1. Ale świetne zdjęcia!! Przepięknie wyglądasz! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna figura, bez płaszczyka bardziej mi sie podoba :) pozdr Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie<3
    fryzurka jest fantastyczna! bardzo Ci pasuje takie uczesanie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz! ta stylizacja pasuje do Ciebie;D

    OdpowiedzUsuń
  5. łaaaa jaka laska! :)

    zapraszam na mój nowy post i konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  6. No, no pięknie i z klasą ;) A fryzura bardzo do Ciebie pasuje, miła odmiana od rozpuszczonych włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piszę prace dyplomową na temat blogów o modzie, pilnie poszukuję ankieterów
    http://moje-ankiety.pl/respond-52998.html
    bylabym bardzo wdzieczna jakby ktos znalazl chwilke na wypelnienie
    pozdrawiam cieplo i trzymam kciuki za was wszystkie!:)

    PS. fajny blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze, jak i KONSTRUKTYWNĄ krytykę ;) W razie pytań pisz śmiało : karmellove.blog@wp.pl

Thanks for dropping by ;)